Kobieta na Marsie, mężczyzna na Wenus
Tytuł: Kobieta na Marsie, mężczyzna na WenusTytuł oryginalny: De l'autre cote du lit
Reżyseria: Pascale Pouzadoux
Życie po drugiej stronie małżeńskiego łóżka zawsze wydaje się przyjemniejsze i łatwiejsze - tak myśli większość z nas, w tym również Ariane i Hugo. Aby rozwiązać niekończący się konflikt o to, kto ma w życiu „lepiej”, postanawiają wymienić się na jakiś czas życiowymi rolami. Prawnik pomaga im zamienić się pracą, kontami bankowymi i samochodami… Czy Hugo, który wcześniej zarządzał firmą budowlaną, odnajdzie się w roli sprzedawcy damskiej biżuterii, mając jednocześnie na głowie sprzątanie, pranie, gotowanie i wychowanie dzieci? Czy Ariane, która do tej pory była „seksowną żonką szefa”, zdobędzie posłuch wśród męskiej załogi? I kto tak naprawdę jest z Marsa, a kto z Wenus?
Zaangażowanie widza „Kobieta na Marsie...” zdobywa w sekundę – każdy z nas w którymś z bohaterów odnajdzie coś z siebie. Któż bowiem nie chciałby choćby przez chwilę skosztować życia kogoś innego? To film fabularny, więc nie ma co roztrząsać, jakim cudem kura domowa niemal z dnia na dzień może stanąć na czele jakiegokolwiek przedsiębiorstwa. Fikcyjność i kompletne oderwanie od rzeczywistości są tu najmniejszym problemem. Sam pomysł jest bowiem równie szalony i nieprawdopodobny, co interesujący, a na dodatek otwiera nieskończone pole do popisu scenarzystów.
Istniało spore ryzyko, że z tej nieoczekiwanej zmiany miejsc powstanie infantylne kino bez grama wdzięku. Tak to zwykle bywa, gdy na ekranie mężczyzna niewieścieje, a kobieta staje się typem macho. Na szczęście twórcy tego filmu zachowali umiar i wyczucie proporcji. Humor jest, owszem, farsowy. Aktorzy szarżują, ale nie przekraczają granicy między sympatyczną satyrą obyczajową a prymitywną zgrywą. Odkrywanie przez bohaterów swojej drugiej natury należy do najlepszych sekwencji w filmie. Co więcej, świetnie czują ją wszyscy aktorzy – ze wskazaniem na bezbłędną Sophie Marceau.
Produkcja: Francja 2009, 93 min.
Obsada: Sophie Marceau, Dany Boon, Antoine Dulery, Roland Giraud
Muzyka: Éric Neveux
Zdjęcia: Pierre Gill
Powrót do repertuaru






